Przejdź do treści
ArchXS

Współpraca

Jak zwykle zaczyna się współpraca.

Nie mamy pakietów ani cennika na stronie, nie z tajemniczości, tylko dlatego, że sensowny zakres da się ustalić dopiero po rozmowie o problemie. Formy współpracy wynikają wprost z metody: architektura na żądanie to nakład dobrany do jednej decyzji, architektura jako usługa to ta sama dyscyplina utrzymywana w czasie. Obie opisujemy niżej, obok diagnozy i wytworzenia systemu.

Formy zaangażowania

  1. 01

    Diagnoza

    Krótkie, intensywne spojrzenie na architekturę, plan AI albo bezpieczeństwo. Kończy się raportem i roadmapą z priorytetami. Najczęstszy początek, także dlatego, że jest łatwy do zamknięcia, jeśli dalsza współpraca nie ma sensu.

  2. 02

    Architektura na żądanie

    Nakład architektoniczny na jedną decyzję, wtedy, gdy ta decyzja się pojawia: granice systemów przed dużym projektem, model danych przed pierwszą migracją, wybór platformy przed podpisaniem umowy z dostawcą. Analiza opcji z werdyktem przy każdej odrzuconej, zapis decyzji, ścieżka odwrotu. Bez retainera i bez zobowiązania na kwartał; organizacja wraca, kiedy pojawia się następna decyzja warta nadzoru.

  3. 03

    Architektura jako usługa

    Wariant ciągły tej samej metody, dla organizacji bez etatowego architekta: standardy z cyklem życia, przegląd zmian o skutkach architektonicznych, rejestr decyzji i dyspens, bramki jakości w pipeline, obecność przy decyzjach drogich w odwróceniu. Rozliczane dniami w miesiącu; nadzór nie musi uzasadniać swojego istnienia produkcją artefaktów, bo nie jest etatem. Od tej formy ta praktyka się zaczęła.

  4. 04

    Doradztwo ciągłe

    Stała obecność na styku zarządu i technologii, szersza niż sama architektura: przegląd decyzji, weryfikacja dostawców, strategia technologiczna. Dla organizacji, które nie potrzebują etatowego CTO albo właśnie go szukają.

  5. 05

    Wytworzenie systemu

    Budowa systemu end-to-end i przekazanie go zespołowi klienta albo dostawcy utrzymania. Z dokumentacją, rejestrem decyzji i runbookami powstającymi razem z kodem.

Ile zaangażowań naraz

Kilka. Ta praktyka nie skaluje się rekrutacją, skaluje się metodą i narzędziami. To oznacza, że czasem trzeba poczekać na termin, a czasem powiemy, że nie jesteśmy w stanie wziąć projektu w danym kwartale. Uważamy to za uczciwsze niż podstawienie zespołu, którego nie znamy.

A ceny?

Ustalamy je w rozmowie, po zrozumieniu zakresu. Publikowanie widełek bez kontekstu prowadzi albo do zaniżonej wyceny źle zdefiniowanego problemu, albo do odsiania rozmów, które warto było odbyć.